O lampach tworzonych z…tykwy, opowiada Patrycja Bartosiewicz-Kopeć

Od jak dawna towarzyszy Ci w życiu zamiłowanie do rękodzieła? Mam artystyczną duszę, od dziecka kocham tworzyć, jeśli w ciągu np. jednego miesiąca nie stworzyłam czegoś kreatywnego to miałam w sobie niepokój, to takie uczucie jakbyś bardzo chciała zjeść czekoladę, a nie masz jej i cały czas o niej myślisz.… Czytaj więcej »O lampach tworzonych z…tykwy, opowiada Patrycja Bartosiewicz-Kopeć

Malowane gorącym woskiem. O technice batiku opowiada Marta Węgiel

Od kiedy trwa Twoja przygoda z batikiem i od czego się rozpoczęła?

Jestem absolwentką Malarstwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu i to właśnie podczas studiów zaczęłam interesować się tkaniną artystyczną. Tam po raz pierwszy dowiedziałam się czym jest batik i wykonałam swoje pierwsze prace malowane woskiem, ale moja prawdziwa przygoda z tą techniką rozpoczęła się w Indonezji, gdzie przebywałam na rocznym Stypendium Ministerstwa Edukacji i Kultury Republiki Indonezji. To właśnie tam, będąc w kraju, w którym ta sztuka jest na najwyższym poziomie, zaczęłam zgłębiać jej tajniki, by po powrocie do Polski rozpocząć swój projekt pn. Pemako, gdzie tworzę oryginalne i ekologiczne tkaniny batikowe.

Czytaj więcej »Malowane gorącym woskiem. O technice batiku opowiada Marta Węgiel

Wyhaftuję Wam marzenia-Aneta Kazalska w rozmowie o swojej pasji i marce Needlecraft Studio

Jaki był pierwszy impuls, który skierował Cię na drogę rękodzielniczą?

Jestem mama trójki dzieci, żoną  oraz gospodynią domową, a dodatkowo jestem rękodzielnikiem z wyboru i zamiłowania do szycia. Nie zawsze jednak tak było. Jeszcze kilka lat temu, zanim urodziły się dzieci, pracowałam jako nauczycielka, w tym zawodzie się spełniałam, z tym zawodem wiązałam też swoją przyszłość. Jednak wraz z pojawieniem się dzieci, moje priorytety się zmieniły i postanowiłam oddać się w pełni ich wychowywaniu.

Czytaj więcej »Wyhaftuję Wam marzenia-Aneta Kazalska w rozmowie o swojej pasji i marce Needlecraft Studio

Stworzyła królewską markę. O Dognity opowiada Maria Banaś

Od kiedy trwa Twoja przygoda z Dognity i od czego się rozpoczęła?

Moja przygoda z Dognity zaczęła się dość prosto. Rok temu zrobiłam portret z moim psem, który był prezentem na Dzień Chłopaka. Portret do dziś wisi u nas na ścianie, chłopak zadowolony, a Rudy (mój pies) spogląda na niego z dumą 🙂 Karuzela nakręciła się  więc sama. Na początku zaczęli zgłaszać się do mnie znajomi, później znajomi znajomych i jakoś tak wyszło, że robię to już na szerszą skalę i moje portrety zdobią niejedną ścianę zwierzolubów.

Czytaj więcej »Stworzyła królewską markę. O Dognity opowiada Maria Banaś

O Wiankach Jaskółki opowiada ich właścicielka, Oliwia Jaskulska

Od kiedy trwa Twoja przygoda z wiankami i od czego się rozpoczęła?

Moja przygoda rozpoczęła się we wrześniu 2019, czyli całkiem niedawno, kiedy mój synek miał pół roku. Byłam wtedy na urlopie macierzyńskim i szukałam zajęcia, które będzie sprawiało mi przyjemność i oderwanie od codziennych obowiązków. Oglądałam sporo różnych, pięknych prac innych twórców i wzdychałam do nich… Zawsze lubiłam zajęcia kreatywne, tylko nie wiedziałam do końca, w czym mogę się odnaleźć na dłużej.

Czytaj więcej »O Wiankach Jaskółki opowiada ich właścicielka, Oliwia Jaskulska

Psie Sploty-nowa marka handmade stworzona przez Izabelę Durlej

„Mam na imię Izabela i zajmuję się dzierganiem na drutach ubranek dla małych piesków. Na co dzień jestem fizjoterapeutką i prowadzę gabinety rehabilitacji. Psie Sploty wypierają jednak ostatnio fizjoterapię i zaczynam im poświęcać coraz więcej czasu – z czego się niezmiernie cieszę! Robienie na drutach to moje małe uzależnienie – wprowadza baaardzo dużo spokoju i relaksu do mojego życia. Jestem bardzo zadowolona z tego, że w końcu mogę się nim dzielić ” 🙂

Czytaj więcej »Psie Sploty-nowa marka handmade stworzona przez Izabelę Durlej